Shooting time odwołuje się do Shoot Chrisa Burdena z 1971 roku – jednego z najbardziej radykalnych działań w historii sztuki performansu. Nie jest jednak jego rekonstrukcją, lecz próbą analitycznego rozłożenia tego gestu na podstawowe elementy: ciało, ciśnienie, czas, dźwięk i język.
Performans przyjmuje formę swoistej „analizy formalnej”. To, co u Burdena zostało skondensowane w krótkim, granicznym akcie wystrzału, zostaje rozciągnięte w czasie i poddane transformacji. Pierwszym elementem jest ucisk ciała – uderzenie i fizyczne oddziaływanie na jego powierzchnię. Drugim – ciśnienie powietrza, sprężone powietrze wystrzału przełożone zostaje na działanie oddechowe i dźwiękowe. Wykorzystanie techniki oddechu cyrkulacyjnego pozwala rozciągnąć moment wystrzału, przekształcając jednorazowy impuls w proces trwania.
Trzecim elementem jest język i problem umowności performansu. Działanie podejmuje refleksję nad tym, w jaki sposób określona sytuacja zostaje wyodrębniona z rzeczywistości i ustanowiona jako wydarzenie artystyczne. Gdzie zaczyna się i kończy performans? Co decyduje o tym, że konkretny gest zostaje uznany za działanie artystyczne? Rama wydarzenia staje się tym samym jednym z jego podstawowych tworzyw.
Istotnym kontekstem pozostaje polityczny wymiar performasu Burdena, powstałego w czasie wojny w Wietnamie. Shooting time Marka Rogulskiego nie rekonstruuje jednak historycznego gestu protestu, lecz przenosi uwagę na jego strukturę – relację między przemocą, ciałem, impulsem, czasem i jego reprezentacją.
Piątek, 6.11.2026
16.30–17.00
📍 Sala Teatru Laboratorium Instytutu Grotowskiego, Przejście Żelaźnicze, Rynek-Ratusz 27, 50-101 Wrocław
➔ Zarejestruj się tutaj

Dodaj komentarz